Z wizytą u Białej Damy

7/27/2014 09:04:00 PM

Właśnie kończy się bardzo aktywny weekend. Dziś całą rodziną spędziliśmy go na Targu Śniadaniowym oraz w ogródku u moich rodziców. Mia się nabiegała, naśmiała. Największą radochę sprawiało jej bieganie dookoła zraszacza i rozrabianie w basenie. Wczoraj natomiast odwiedziliśmy Kórnik. Jest to miasto położone ok. 20 kilometrów od Poznania. Słynie głównie z Zamku oraz Arboretum.

Zamek w Kórniku to budowla, której początki sięgają średniowiecza. Otoczony jest fosą, a wstęp do niego był możliwy tylko przez zwodzony most i opuszczaną stalową kratę. W XVIII wieku Teofilia z Działyńskich przeobraziła zamek w barokowy pałac. Dzisiejszy neogotycki wygląd zawdzięcza Tytusowi Działyńskiemu.W murach Zamku obecnie mieści się muzeum. 
Legenda głosi, że nocami po parku i Zamku przechadza się Teofilia z Działyńskich zwana Białą Damą.


Arboretum to wielki park liczący ok. 3 tysięcy odmian drzew i krzewów. Jest jednym z największych parków dendrologicznych w Środkowej Europie. Wiele z okazów ma nawet 180 lat, a najstarsze rosnące drzewa to 300-letnie lipy drobnolistne. Początki Arboretum to XIX wiek. Wówczas to Tytus Działyński rozpoczął kolekcjonowanie drzew i krzewów oraz przy okazji przebudowy Zamku powiększył park i urządził go w stylu angielskim. W jednej z najstarszych budowli parku znajduje się Muzeum Dendrologiczne. W Arboretum znajduje się również plac zabaw. Przeznaczony raczej dla starszych dzieci (+3 lata), lecz Mia i tak się tam dobrze bawiła.


Niestety z braku czasu nie zdążyliśmy poszukać Białej Damy. Poza tym odwiedzaliśmy Kórnik w środku dnia. Ale Wam z całego serca polecam tę miejscówkę do spacerów nie tylko z dziećmi. :)

Mogą Ci się spodobać:

0 komentarze