A gdyby tak odwiedzić Park Jurajski?

3/19/2015 05:48:00 PM


Wrzesień 1993 roku - do kin wchodzi "Jurassic Park".

Jak wiele dzieciaków uwielbiałam dinozaury. Potrafiłam z marszu wymienić kilkadziesiąt nazw oraz rozpoznać wszystkie bardziej popularne. W telewizji z wielkim zainteresowaniem oglądałam programy o prehistorycznych stworach, które leciały na Discovery Channel.
Dlatego też skakałam z radości, gdy dowiedziałam się, że Steven Spielberg przywraca do życia gady, które wymarły 65 milionów lat temu.

Był wrzesień 1993 roku. Pamiętam ten dzień jakby to było dziś. Jechałam autobusem do kina Bałtyk (już nie istnieje, mniej więcej na jego miejscu stoi teraz hotel Sheraton) wraz z całą moją klasą z podstawówki by obejrzeć "Jurrasic Park"! Z kina wyszłam z uśmiechem od ucha do ucha, jeszcze bardziej zakochana w dinozaurach. Wtedy to pojawił się u mnie pomysł, by rodzicom do salonu wstawić szkielet Velociraptora - niestety rodzice się na to nie zgodzili, a ja nadal bym chciała szkielet Raptora tym razem w moim salonie (mężowi podobnie jak kiedyś moim rodzicom nie za bardzo podoba się ten pomysł). Od tego czasu oczywiście byłam stałym bywalcem wszelkiego rodzaju wystaw związanych z "Jurassic Park" i dinozaurami (a kilka ich w Poznaniu było). Odwiedziłam również park dinozaurów pod Bydgoszczą.

To ja, z moim przyjacielem Velociraptorem.


W liceum poznałam kolegę, który miał podobnego świra jak ja na punkcie dinozaurów oraz Parku Jurajskiego. Wraz z Michałem rysowaliśmy mapy parku, visitors center, lokalizacji wyspy Isla Nublar, a moja przyjaciółka Gosia ciągle się z nas śmiała. I oczywiście oboje czekaliśmy na kolejną część naszego ulubionego filmu.

"Jurassic Park: The Lost World" pojawił się w kinach w 1997 roku.

Niestety polska premiera była o 4 miesiące opóźniona w stosunku do światowej. Z Michałem rozważaliśmy nawet wyjazd do Niemiec, tylko po to, by wcześniej zobaczyć kontynuację "Parku Jurajskiego". Ale jednak cierpliwie poczekaliśmy do września 1997. Film oboje widzieliśmy kilkukrotnie. Raz wybraliśmy się z naszą wspólną koleżanką do kina Gwiazda (już nie istnieje, mieściło się przy Al. Marcinkowskiego). Seans był opóźniony, ponieważ nie dowieziono na czas taśmy. Pani w kasie przeprosiła i zwróciła wszystkim pieniądze za bilety. My jednak cierpliwie czekaliśmy. Taśma w końcu dojechała, a nasza cierpliwość została nagrodzona. Obejrzeliśmy "Zaginiony Świat" Spielberga tylko w trójkę, mając całą salę kinową dla siebie.

Rok 2001 i "Jurassic Park III".

Trzecia część serii została okrzyknięta najgorszą i najbardziej bezsensowną. Mi się jednak podobała. I oglądając ją chciałam, żeby wyspy Isla Nublar i Isla Sorna były prawdziwe. Po tej części wieści na temat kontynuacji trochę ucichły. A szkoda... Bo ja tak bardzo chciałam, by powstała następna część...

"Jurassic Park" w 3D!

Stało się! W 2013 roku przerobiono "Park Jurajski" na wersję 3D. Wiadomo, nie było tam jakiś spektakularnych efektów takich jak w nowych produkcjach, w końcu to tylko przeróbka filmu sprzed 20 lat. 

Wersja 3D grana była w kinach IMAX, należących do Cinema City. Moja córeczka Mia była już na świecie, miała wówczas 3 miesiące i została w domu z tatą. A ja do kina poszłam wraz z moją mamą. Jakie wielkie było moje zdziwienie, gdy na sali kinowej spotkałam... Michała. No tak, bo kogo innego mogłabym tam spotkać? ;) Mój przyjaciel z czasów licealnych (z którym kontakt się urwał jakiś czas po maturze) również przyszedł powspominać stare dobre czasy. 

Oglądając ponownie po 20 latach "Jurassic Park" w kinie stwierdziłam, że jest to zdecydowanie jeden z najlepszych filmów wszechczasów (tuż obok serii "Back to the Future")!

"Jurassic World".

Jest to film, na który czekam bardziej niż na "The Avengers: Age of Ultron" i niż na nową część "Star Wars".
Już niedługo, bo 12 czerwca (3 dni przed moimi urodzinami) do kin ma wejść kolejna część serii. Czekam na nią z niecierpliwością. I żałuję tylko, że Cinema City nie otwarło jeszcze w Poznaniu sali Skoda 4DX. Obejrzenie "Jurassic World" w takiej sali byłoby dla mnie najlepszym prezentem urodzinowym! :)



Mogą Ci się spodobać:

0 komentarze